Każdy sobie rzepkę skrobie czyli przejazdy kolejowe we wsi Mierzyn na linii 8 i LHS
Na terenie wsi Mierzyn znajduje się jeden z wielu przejazdów kolejowych, który jest wspólny dla linii kolejowej nr 8 oraz 65. Jednak z faktu, że jest to jeden przejazd nie oznacza, że tak jest w "papierowej" rzeczywistości.
Ponieważ każda z tych linii należy do różnych firm, więc ma to wpływ na różne traktowanie tego przejazdu przez ich właścicieli. Na linii kolejowej nr 8 (KM 242,341) funkcjonuje przejazd kolejowy kat. C, a na LHS (KM 309.100) przejazd kolejowy kat D. Samoczynna sygnalizacja świetlna i dźwiękowa plus monitoring są związane tylko z ruchem pociągów po torach linii kolejowej nr 8. Działająca sygnalizacja nie ma nic wspólnego z ruchem pociągów po torze LHS. Do niedawna oba przejazdy należały do tej samej kat. D i dla kierowców sytuacja była klarowana.
Obecnie szczególnie niebezpieczny jest wjazd na przejazd od strony Wojciechowic (w pierwszej kolejności na tory LK nr 8). Kierowca widząc, że sygnalizacja świetlna i dźwiękowa nie ostrzega przed nadjeżdżającym pociągiem, może z rozpędu przejechać przez tor LHS. LHS oczywiście postawiła znaki STOP i z formalnego punktu widzenia jest w porządku, ale czy ze zdroworozsądkowego też?
Czy w dobie wszechobecnej łączności bezprzewodowej nie można było ustawić wspólnej sygnalizacji świetlej i dźwiękowej dla obu linii kolejowych?
Każdy sobie rzepkę skrobie...
/ zdjęcia z 24 sierpnia 2017 roku /
Post a Comment